Nie jesteśmy tu, żeby ładnie wyglądać w garażu.
Wjeżdżamy w ogień, zostawiamy wraki i zabieramy zwycięstwa. Gramy zespołowo, celujemy spokojnie, a jak trzeba — przyjmujemy na pancerz bez płaczu.
Szanujemy taktykę, komunikację i ludzi, którzy wiedzą, że minimapa to nie dekoracja.
Błędy wybaczamy raz. RNG nie wybaczamy nigdy.
Po bitwie gasimy lufy, odpalamy coś mocniejszego i analizujemy, kto znowu „przypadkiem” wyjechał bokiem.
Bo u nas najpierw jest ogień na froncie, a potem ogień w gardle.
Jeśli masz dystans do siebie, poczucie humoru i nie boisz się ani pushu, ani czarnego żartu — znajdziesz tu swoje miejsce.
Walka twarda. Humor czarny. Zwycięstwo obowiązkowe.
Rekrutacja : F1UTEK
Diplomacy - F1utek